A Tobie się podoba? Podziel się z innymi:
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter

Pierwsze skojarzenie z miastem Toruń – piernik.
Pierwsze skojarzenie z piernikiem – ciastko z lukrem.

Jednak, jak to zwykle bywa ,,międzymiastowe wycieczki” za każdym razem, mogą pokazać nam nowe oblicze Miasta.

Toruń zwiedzałam cztery razy. Pierwszy raz około 20 lat temu, więc wybaczcie, niewiele pamiętam. Następnie po studencku, poznając: każdy kościół, każdą kamienicę, Zamek Krzyżacki – bardzo wnikliwie. Raz także przejazdem, i raz na ciut dłużej.

Muszę przyznać panorama ,,prawej” strony Wisły jest konkurencyjna dla warszawskiej ,,lewej” strony.  

Dziś, dawno nie słyszany głos na To mi się podoba.

Tym razem opowiem o wizycie w jednej z atrakcji tego Miasta. Oczywiście nie byłoby tego wpisu tu, gdyby ten temat nie zahaczał o strefę vintage i polską sztukę użytkową.

Ale od początku…

Wyobraźcie sobie jak dużo ,,treści” niesie za sobą ten korzenny smakołyk :). Dużo, skoro stworzono jego muzeum. Interdyscyplinarnie popatrzymy w nim na drewniane formy, wielkie maszyny. Powąchamy najbardziej popularne przyprawy. Wysłuchamy wróżki korzennej, a na koniec posmakujemy ,,ciasteczka”.

I tak na I piętrze zrekonstruowane wnętrza wczesnonowożytnej piekarni. Warto je zobaczyć, ale ja od razu zabiorę Was na II piętro.

Tam znajdziecie TO, co podejrzewam, czytelnicy To mi się podoba, lubią najbardziej.

Wyprodukowane pierniki trzeba było przecież zareklamować i sprzedać. ,,Ruch dziś u mnie! Ruch wprost dziki! Nie dziw, Drodzy Czytelnicy, Ruchnie wicza mam pierniki
Myślę, że reklamowe hasła skusiły by i tych co nie lubią pierników, i tych co lubią, a poświątecznie nie powinni.

Skoro reklama dźwignią handlu, to pierniki musimy gdzieś sprzedać.
I Moi drodzy, właśnie ta aranżacja – To mi się podoba.

U PRL-owskiej ,,Katarzynki” ekspozycji pustych półek nie zaznasz.  Zza lady uprzejma pani proponuje pierniki w różnorodnych puszkach i opakowaniach. Za pierniczki zważone na wadze z Lubelskich Fabryk Wag, zapłacisz tylko gotówką.
Właśnie żółtym Żukiem, przyjechała dostawa do sklepu. Wydaje mi się, że kierowca zaprosi Panią Katarzynkę do kawiarenki, na kawę i piernika.

Tyle mojego bajkopisarstwa…

Owa kawiarenka sprawiła, że Muzeum Toruńskiego Piernika pojawiło się na To mi się podoba.  Aranżacja tej największej sali II – go piętra, zaparła dech.

Salon z duszą i klimatem, takim jaki lubimy najbardziej.

Fotele Chierowskiego 366 i ,,Aga”, stoliki o nerkowatym kształcie na cienkich nóżkach, szafka pod odbiornik tv z żyłkowymi bokami.
Ponadczasowa boazeria, jako tło prezentacji ,,plecionych obrazów”. I obowiązkowe wyposażenie każdego szanującego salonu – kredens z ceramiką i szkłem. Ceramika i szkło, też niczego sobie 🙂 Pruszków, Łysa Góra. Szkło Szkoły Krakowskiej i wybitnych artystów.

Jednym słowem, każdy znajdzie coś dla siebie. Na sam koniec, geometryczna dekoracja tapety i jej kolory.

Precyzja i realizm w każdym detalu, zarówno piernikowego sklepu, jak i kawiarenki.

Jedna tylko uwaga i wielka szkoda: brak podpisów identyfikacyjnych prezentowanych w gablocie szkieł. Myślę, że sporo osób, szczególnie starszych, zwiedzając tę przestrzeń chętnie dowie się, że posiadając w domu coś podobnego, posiada coś wartościowego.

Muzeum Toruńskiego Piernika zaskoczyło mnie bardzo miło i smacznie. Nie spodziewałam się takiego odkrycia w muzeum tego typu.

Nawet kącik dziecięcy, z którego musieliśmy skorzystać 🙂 wyposażony był w designerskie fotele a’la RM 58 Romana Modzelewskiego.

Ale nie ma co się oszukiwać, do lamusa odchodzą staro-muzealne ekspozycje. Do głosu dochodzą nowe aranżacje i nowe tematy, które przybliżają Nam ekspozycje interdyscyplinarnie, czyli dla każdego coś miłego.

A tu w Toruniu 🙂 do tego pysznie.    

 

PS. EKSTRASY

Wśród zdjęć także aranżacje XIX i XX wiecznych pomieszczeń. Kuchni z kaflowym piecem i kredensem kuchennym, oraz salonu z pięknymi biedermeierowskim meblemi.

Wybaczcie, że to tylko fotografie 🙂 moje serce skradła ,,Katarzynka”, żółty Żuk i piernikowa kawiarenka.  

Zdjęcia:

 

A Tobie się podoba? Podziel się z innymi:
Share on Facebook0Tweet about this on Twitter